sobota, 2 lutego 2019

JAK SMAKUJE WINO, KIEDY GO NIE WIDAĆ?

"Wolny wieczór i lampka wina to dla Ciebie połączenie wręcz idealne? Uwielbiasz delektować się smakiem tego trunku i z zapałem zgłębiasz ciekawostki z różnych regionów winiarskich? Mamy dla Ciebie propozycję! Chcesz sprawdzić się w roli kipera? Dzięki nam jest to możliwe, ale zadanie nie będzie proste, gdyż degustacja odbywać się będzie w totalnej ciemności."
 
 
Kilka dni temu byliśmy uczestnikami „Degustacji wina w ciemności” organizowanej przez firmę www.wyjatkowyprezent.pl w restauracji Borpince, czyli winną piwnicę na ul. Zgoda 1 w Warszawie. Po krótkim wprowadzeniu w zasady udziału w degustacji, byliśmy prowadzeni przez kelnerów z noktowizorami (niemal jak w Star Treku) do podziemi, a następnie do kompletnie odizolowanej sali degustacyjnej w piwnicy. Jest trochę niepokojąco i naprawdę ciemno. Powoli wyostrzają się inne zmysły: węchu, słuchu, dotyku. Trzeba uważać, żeby trafić kieliszkiem do ust podczas degustacji pierwszego wina. Później już idzie coraz lepiej. Podczas trwającej ok. dwóch godzin degustacji próbowaliśmy pięciu węgierskich win, o których bardzo barwnie opowiadał sommelier Marcin Twarowski. Na specjalne wyróżnienie zasługuje opowiedziana przez Pana Marcina historia Egri Bikaver, które dodało węgierskim obrońcom odwagi podczas bohaterskiej obrony przed Turkami w 1552 roku. Blisko 2500 obrońców miasta Eger pod dowództwem kapitana Istvána Dobó wytrzymało 39 dni oblężenia, a następnie po wypiciu do końca zapasu wina odparło nacierających na twierdzę Turków w liczbie 150 000. Jak widać w winie tkwi nie tylko mądrość ale i odwaga.


Podczas degustacji sommelier podsuwał nam pewne sugestie i wskazówki dotyczące aromatów i smaków, ale każdy musiał sam skonfrontować swoje zmysły z winem w kieliszku oraz podaną do niego przekąską. Degustacja w ciemności to odkrywanie wina w okolicznościach zupełnie odmiennych, od tych do których jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni. Nic dziwnego więc, że niektóre osoby myliły wino wytrawne z półsłodkim lub białe z czerwonym. Taka zabawa wyostrza zmysły i buduje mocną wieź z osobą, z która siedzi z nami przy jednym stoliku.
Dlatego najlepiej na degustację wina w ciemności wybrać się we dwoje. A ponieważ już niedługo Walentynki, to taka degustacja może być pomysłowym prezentem, dobrym na rozpoczęcie bardzo romantycznego wieczoru…

Bilety na degustację wina w ciemności dostępne są tutaj:

https://www.wyjatkowyprezent.pl/prezent/degustacja-wina-w-ciemnosci-warszawa

piątek, 25 stycznia 2019

WINA NIEMIECKIE - JAK CZYTAĆ ETYKIETY...

Etykieta ukazuje to, co znajduje się w butelce. Niekiedy informacje dotyczące wina znajdują się także na etykiecie umieszczonej z tyłu butelki. Zawierają one istotne dane i dlatego nie powinny wprowadzać w błąd. Przepisy prawne dotyczące znakowania win regulują kwestię, jakie informacje i w jakiej formie mogą i muszą znajdować się na etykiecie.


Informacje muszą znajdować się na każdej etykiecie! Należą do nich oznaczenie klasy jakości (wino niemieckie, wino regionalne, wino jakościowe lub wino z wyróżnikiem) oraz w razie potrzeby kategoria wyróżnika (Kabinett, Spätlese itd.), dane dotyczące zawartości alkoholu (w % obj.) oraz pojemność butelki. W przypadku win jakościowych i z wyróżnikiem musi być także wymieniony Urzędowy Numer Badania. W przypadku win jakościowych lub z wyróżnikiem oraz sektów (win musujących) produkowanych w określonych regionach winiarskich należy wskazać region produkcyjny – a w przypadku win regionalnych obszar, z którego pochodzi trunek. Ponadto musi być wymieniona nazwa rozlewni wina. Od roku 2005 na etykiecie musi także znajdować się informacja dotycząca zawartości siarczanów.

Więcej informacji znajdziecie na exumag.com  

czwartek, 10 stycznia 2019

W cieniu Tokaju – Tokajský výber …

Mówisz Tokaj – myślisz Węgry! W świadomości miłośników win utarło się, iż słodkie wina Tokaj pochodzą z Węgier, a konkretnie z regionu Tokaj-hegyaljai. I trudno się z tym nie zgodzić. Jednakże, mało kto wie, że jest jeszcze jeden kraj produkujący ten „słodki nektar”, jakim jest Słowacja.


Historia uprawy winorośli w tokajskim regionie sięga blisko tysiąca lat, a początki produkcji słodkich aszú datuje się na połowę XVI wieku. Sam region został ukonstytuowany w 1737 roku i znajdował się w ówczesnym Królestwie Węgierskim. Wielka zmiana nastąpiła w dniu 4 czerwca 1920 roku, kiedy to państwa Ententy (Wielką Brytania, Francja i Rosja) zmusiły delegację węgierską do podpisania traktatu (w Trianon), na mocy którego tzw. Wielkie Węgry utraciły dwie trzecie terytorium, tracąc między innymi część Tokaju, który otrzymała Czechosłowacja. Kolejne karty historii „wydzierały” sobie nawzajem ten 910 hektarowy teren, który ostatecznie od 1993 roku, jest częścią Słowacji.
 
O słowackim regionie Tokaj oraz o Tokajským výberze, przeczytacie na exumag.com  

piątek, 2 listopada 2018

KONKURS MŁODYCH SOMMELIERÓW 2018...

Adam Michocki z londyńskiej restauracji The Glasshouse zwyciężył w Konkursie Młodych Sommelierów, organizowanym przez Stowarzyszenie Sommelierów Polskich w Poznaniu. Drugie miejsce zajęła Karolina Nowosadzka z warszawskiej Butchery & Wine, trzeci był Kajetan Zalewski reprezentujący Ale Wino w Warszawie.


W miniony weekend w poznańskim hotelu Ilionn odbył się pierwszy Konkurs Młodych Sommelierów, do którego zgłosiło się 30 uczestników – młodzi Sommelierzy, kelnerzy, osoby pracujące w restauracjach, specjalistycznych sklepach winiarskich oraz u importerów. Uczestnikami konkursu mogli zostać zarówno członkowie Stowarzyszenia Sommelierów Polskich, jak i osoby niezrzeszone. Warunkiem jednak była granica wieku uczestników, która wynosiła 30 lat. W konkursie brały udział osoby z całej Polski, jednak większość pracuje w Poznaniu lub Warszawie, ale wśród uczestników znaleźli się także sommelierzy z Trójmiasta, Lublina, Wrocławia, czy Białegostoku.
 

 
O konkursie przeczytacie na exumag.com

sobota, 27 października 2018

FRAŃKOŃSKIE SCHEUREBE Z PANIEROWANYM DORSZEM ATLANTYCKIM...

Symbolem frankońskich win jest niewątpliwie bocksbeutel, tradycyjna, spłaszczona i pękata butelka, która w wolnym tłumaczeniu oznacza „koźlą butelkę”. Zastrzeżony i nietypowy kształt butelki wziął swoją nazwę od bukłaku z koźlej skóry, albo też od kształtu sakiewki, w której noszono modlitewniki. Niezależnie jednak od tego skąd wzięła się nazwa, dziś bocksbeutel, to atrybut doskonałej jakości win produkowanych w regionie.
 
 
Choć u podnóża Schwanberg, położonego na południe od Steigerwaldu uprawa winorośli zakorzeniona jest w miejscowej tradycji od ponad 1200 lat, to dopiero od sześciu pokoleń rodzina Emmerich sprawuje pieczę nad dziewięcioma hektarami winnic. Przekazywana z pokolenia na pokolenie wiedza oraz doświadczenie, pozwoliły na stworzenie winnicy, która w obecnej formie uprawia tradycyjne odmiany takie jak Sylvaner, Müller Thurgau, Gewurztraminer, Riesling oraz kilka nowych odmian takich jak Scheurebe, Bachus i Kerner. Tu powstają również czerwone wina wytrawne, wytwarzane z winogron Domina oraz Merlot…
 
Cały artykuł przeczytacie na exumag.com
 

piątek, 5 października 2018

ROMEIKO - KRETEŃSKA SŁODYCZ DIONIZOSA...

Choć Helios nie otulał mnie swą promienistą aureolą przez wszystkie dni pobytu na Krecie, to Dionizosowi nie można odmówić gościnności na wyspie pełnej malowniczych miasteczek, piaszczystych plaż oraz dających wspaniałe owoce winnic.


Wytwarzane z endemicznego szczepu Romeiko wino powstało w skutek zebrania z krzaków przejrzałych gron, które następnie spędziły kilkanaście dni na słońcu, aby przed fermentacją stać się prawie rodzynkami. Po fermentacji wino dojrzewało 36 miesięcy w beczkach oraz 84 miesiące w butelce. W efekcie Manolis otrzymał wino o bursztynowej barwie w stylu Madery, o aromatach suszonych fig, rodzynek, czekolady oraz morwy. W ustach pełne z wspaniałą koncentracją i mieszającymi się smakami waniliowymi, dębowymi, dymnymi i posmakiem karmelu.
 
Cały artykuł przeczytacie na exumag.com