piątek, 13 lipca 2018

ZŁOTO TOKAJU - ASZU...

Powiada się, iż historię powstania aszú można poniekąd zawdzięczać Turkom najeżdżającym Tokaj (1526r). Siali panikę i spustoszenie, doprowadzając przy tym do wstrzymania zbiorów przez lokalnych winiarzy, którzy zasilali szeregi wojska swoimi chłopami. Czy niezebrane na czas czarne, wysuszone, spleśniałe i „zepsute” grona mogły stworzyć jedno z najlepszych win świata?
 
 
Ach te legendy… można by książki pisać. Choć ta prawdziwa historia powstania najsłynniejszego wina Tokaju – Aszú – nie jest do końca znana to przez wieki narastały legendy, które po dzisiejszy dzień tworzą pewien wyznacznik dla miłośników tego wina. Jedne przekazy głoszą, iż prekursorem powstania najsłynniejszego wina Tokaju był Máté Laczkó Sepsi. Widząc Tureckie wojska w okolicy Tokaju nakazał wstrzymanie zbiorów, aż do uspokojenia się sytuacji w regionie. Dojrzałe, czarne i wyschnięte winogrona zostały zebrane dopiero w październiku, a Máté nakazał zrobić z nich wino. Inne źródła wskazują, iż Máté Laczkó Sepsi uciekał przed wojskami tureckimi, a kiedy powrócił, zastał w winnicy przejrzałe, wysuszone od słońca grona. I jedna i druga legenda mogłaby się ładnie „sprzedawać”. Zaprzecza im jednak fakt, iż nasz prekursor żył w latach 1576-1633, a pierwsze pisemne wzmianki o gronach aszú pochodzą już z 1571 roku, czyli pięć lat przed urodzeniem się pastora Máté.
 
 
O historii powstania aszú przeczytacie w pierwszej części artykułu, który ukazał się na exumag.com natomiast o Royal Tokaji oraz dostępnym w Lidl Polska w ofercie www.winnicalidla.pl ostatnim roczniku Royal Tokaji 6 Puttonyos 2013 dowiecie się z drugiej części artykułu Złoto Tokaju - Aszu.
 
Lidl Polska
 

wtorek, 19 czerwca 2018

POLSKA KUCHNIA I WŁOSKIE WINA W PAŁACOWEJ SCENERII...

Veneto, czyli Wenecja Euganejska jest jednym z najważniejszych regionów winiarskich Włoch. Powstają tam ikony włoskiego winiarstwa takie jak Amarone i Valpolicella oraz także popularne białe wina jak Soave i Pinot Grigio. W zeszłym tygodniu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w kolacji zorganizowanej z okazji przyjazdu do Polski właściciela jednej z najlepszych winnic z regionu Veneto działającej od 1811 Santa Sofia. Na 24 hektarach położonych w regionie Valpolicella Classico dojrzewają grona szczepów Corvina, Corvinione i Rondinella, z których powstają tradycyjne wina tego regionu. Wina z winnicy Santa Sofia charakteryzują się klasycznym smakiem w pełni oddają terroir swojego regionu i świetnie pasują do dań kuchni włoskiej, ale także polskiej.
 

Wznosząc toast, właściciel winnicy Luciano Begnoni podzielił się z nami swoim motto:

„Picie wina jest sztuką,
smakowanie jest nauką,
rozmowa na temat wina - kulturą”

 

Kolacja została przygotowana w Restauracji Stara Wozownia należącej do Pałacu Mała Wieś pod Warszawą. http://palacmalawies.pl/ To niezwykłe miejsce stworzył w 1786 wojewoda rawski Bazyli Walicki, przyjaciel i doradca króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, który bywał tutaj gościem. Pałac przez ponad 150 lat należał do rodziny Walickich, następnie Rzewuskich, Zamoyskich i Lubomirskich. I dopiero reforma rolna odebrała go prawowitym właścicielom, których potomkowie odzyskali go w 2008 roku. Dzięki staraniom prywatnych inwestorów Pałac wraz z zabudowaniami odzyskał swoją świetność i dzisiaj jest eleganckim miejscem spotkań, konferencji i relaksu.
 

Pałacowa kuchnia przygotowała 5-daniowe menu degustacyjne, a sommelierzy Wine Direct, dystrybutora win Santa Sofia do każdego dania zaproponowali wino z portfolio winnicy. Na pierwszy ogień otrzymaliśmy zaskakujące, ale w pełni udane, zestawienie polskiego śledzia z eleganckim ale codziennym, mineralnym Soave, które podkreśliło słoność i kwaśność tego dania. Dojrzewająca Szynka z Małej Wsi podana była z aromatycznym Pinot Grigio. Do risotto z kurkami otrzymaliśmy wiśniowo-ziołową Valpolicellę Classico, która świetnie połączyła się z grzybowymi nutami dania. Daniem głównym była perliczka, zarówno udko, jak i pierś, do której podano Valpolicellę Ripasso, która ma znacznie więcej ciała i koncentracji owocu niż jej młodsza siostra.


Valpolicella Ripasso powstaje przez dodanie skórek po Amarone do Valpolicelli Classico i przeprowadzeniu powtórnej fermentacji. Deser z szarej renety i czekolady został zaserwowany z Amarone della Valpolicella, chociaż pierwotnie miał mu towarzyszyć Absynt. Ta zmiana nas bardzo ucieszyła, chociaż Amarone przyćmiło sam deser. Jest to wino tak bogate i złożone, że samo mogłoby występować w roli deseru. Powstaje z podsuszanych przez 100 dni winogron, które następnie są fermentowane w kontrolowanej temperaturze. Następnie dojrzewa 3 lata w beczkach i co najmniej rok leżakuje w butelkach przed wypuszczeniem na rynek. Obok aromatów owocowych występują w nim nuty skórzane, dymne, tytoniowe i ziemiste, co nadaje mu głębi i pozwala delektować każdym kolejnym łykiem. Pasuje i do steka, i do deseru, ale najlepiej smakuje samo, jako Vino da Meditazione, jak mówią Włosi.
 
 
Degustacja win z winnicy Santa Sofia w historycznych wnętrzach Pałacu Mała Wieś skłoniła nas do zadumy nad bliskością kulturową Polski i Italii, szczególnie w kontekście sztuki kulinarnej. Bo liczy się kuchnia i wino. Tak twierdzą sommelierzy z Wine Direct, którzy byli organizatorami tej kolacji.
 
 
 

czwartek, 10 maja 2018

XVIII MISTRZOSTWA POLSKI SOMMELIERÓW JUŻ 26 MAJA 2018...

Wielkie odliczanie rozpoczęte! Już za niespełna dwa tygodnie do Warszawy zjadą najlepsi polscy sommelierzy, którzy zawalczą o tytuł Mistrza Polski Sommelierów 2018. To już osiemnasta edycja wyłaniająca najlepszych specjalistów w dziedzinie wina. Mistrzostwa odbędą się w Hotelu REGENT w Warszawie.


W mistrzostwach organizowanych przez Stowarzyszenie Sommelierów Polskich weźmie udział około dwudziestu sommelierów. Podczas eliminacji doradcy zmierzą się z częścią teoretyczną, degustacją w ciemno, foodpairingiem oraz serwisem. Kilkugodzinne zmagania wyłonią trzech finalistów, którzy przy sali pełnej gości zawalczą o tytuł Mistrza Polski Sommelierów 2018 roku.
Choć finał rozpocznie się o godzinie 17.00 to już wcześniej, bo o 15.30, zaproszeni goście będą mieli okazję spróbować win kalifornijskich oraz uczestniczyć w innych atrakcjach winiarskich.
 
Cały artykuł przeczytacie na exumag.com

wtorek, 8 maja 2018

WINNE WTORKI – RIESLING 2017 (SREBRNA GÓRA)…

Dziś w winnych wtorkach tematem przewodnim jest Riesling. Co prawda od wczoraj ruszyła ogólnopolska akcja Riesling Weeks promująca niemieckie Rieslingi, ale zanim przeniesiemy się do świata niemieckich win sprawdźmy jak prezentuje się nasz rodzimy Riesling z Srebrnej Góry.


Wina z winnicy Srebrna Góra mieliśmy okazję poznać za sprawą Lidla, który pod własną marką „Polka” sprzedawał przez dwa sezony wina z tej winnicy. Był to bardzo ciekawy projekt prezentujący klientom polskie wina. Były one świeże, lekkie i łatwo pijalne. Miały się podobać odbiorcom i się podobały – taki był cel. Tym razem jednak dane mi jest spróbować skrywającego się pod bardzo elegancką etykietą Rieslinga 2017 Srebrna Góra.

(Źródło: Srebrna Góra)

Winnica Srebrna Góra zlokalizowana jest w Krakowie, a posiadając łącznie 28 hektarów jest jedną z dwóch największych winnic w Polsce. Choć początek istnienia winnicy datuje się na rok 2008 to jest to zarazem wspaniałe nawiązanie do tradycji krakowskich upraw winorośli oraz wytwarzania win. Do najbardziej znanych szczepów uprawianych na srebrnej Górze należą: Riesling, Chardonnay, Pinot Gris, Gewürztraminer, Pinot Noir, Zweigelt, Regent, Seyval Blanc.
 
Wywołany do udziału w winnych wtorkach postanowiłem przyjąć zaproszenie i zaprezentować to wino. A jeżeli jest to jeszcze okres na szparagi to nie widzę lepszego połączenia jak z zielonymi szparagi smażonymi na maśle z szalotką oraz sosem holenderskim i jajkiem sadzonym.

To jeden z lepszych jak nie najlepszy z polskich Rieslingów jaki miałem okazję degustować. Bogate aromaty zielonego jabłka, gruszki, brzoskwini oraz owoców cytrusowych wraz z bijącą z kieliszka świeżością zapowiadają bardzo udane wino. W ustach równie owocowe z wyrazistą kwasowością nadającą winu werwy, żywiołowości i świeżości. Można rzec jedno, to naprawdę udane polskie wino po które warto sięgać przy owocach morza, drobiu, sałatkach oraz oczywiście szparagach na które właśnie nadszedł sezon. A jeżeli będą to szparagi smażone na maśle z sosem holenderskim to warto wydać niespełna 60 złotych i zrobić sobie prawdziwą ucztę dla podniebienia.

Odwiedzając Kraków koniecznie zawitajcie na kieliszek wspaniałego Rieslinga do Winnicy Srebrna Góra.


 (Źródło: Tomasz Wełna)
 
W winnych wtorkach o Rieslingu napisali również:

poniedziałek, 7 maja 2018

QUINTESENCJA MOZELSKIEGO WINA…

Pierwsze winnice nad Mozelą powstały jeszcze za czasów rzymskich ponad 2000 lat temu. Przez wieki region ten słynął ze swoich szlachetnych delikatnych w smaku białych win. Na ten złożyła się  ciężka praca wielu pokoleń winiarzy oraz bardzo korzystny mikroklimat i terroir tego regionu.



Winnice usadowione się w większości na stromych południowych zboczach położonych nad płynącą charakterystycznymi zakolami rzeką Mozelą, która dała nazwę całemu regionowi oraz nad jej dopływami, rzekami Ruwer i Saara. W samym sercu tego genialnego regionu winiarskiego znajduje się winnica Weingut Quint prowadzona z powodzeniem od 300 lat przez jedną rodzinę Quintów, której credo pozostaje od pokoleń niezmienne; jakość wina zaczyna się w winnicy. Dlatego wszelkie prace w winnicy oraz same zbiory przeprowadzane są ręcznie, a do jakości zbieranych gron Tomas i Constantin prowadzący obecnie rodzinną winnicę przywiązują wielka wagę.
 
Na 7 hektarach winnicy o podłożu składającym się głównie z łupków powstają przede wszystkim wina białe: Riesling, Weissburgunder, Grauburgunder, Rivaner, Chardonnay, Kerner i Sauvignon Blanc oraz 4 czerwone Spätburgunder, Merlot, Dornfelder i Cabernet Mitos. 2 lata temu wina zostały zaprezentowane podczas VII Festiwalu Win Niemieckich w Warszawie i od tego czasu znajdują się w ofercie ich wyłącznego importera @przyjacielenawinie.eu
 

Kilka dni temu otrzymaliśmy od tego importera próbki nowych roczników i z przyjemnością musimy stwierdzić, że można je określić jako ikony mozelskiego stylu. Jednocześnie są to wina bardzo nowoczesne w swoim wyrazie, czyste, owocowe i lekko mineralne, co bez wątpienia jest zasługą charakterystycznej łupkowej gleby.
 
 
Rivaner Classic 2016 – 42 zł
Wino o bogatych aromatach owoców egzotycznych i kwiatów drzewek owocowych. W ustach delikatna kwasowość oraz wybujała owocowość nasuwającą na myśl ananasa w śmietanie z lekką nutą ziołową na finiszu. Classic na etykiecie mówi nam, że wino jest półwytrawne ale nie jest to jego wada ale zaleta wpisująca się zresztą w tradycję mozelskiego wina. To świetne wino tarasowe może być podawane solo lub owocami sezonowymi jak truskawki czy morele...
 

Weissburgunder Trocken 2016 – 52 zł
Eleganckie, smukłe i czyste wino o nutach białej brzoskwini, jabłka i zielonej herbaty oraz mineralności charakterystycznej dla dewońskiego łupka, na którym osadzone są uprawy tego szczepu. To wino będzie doskonale współgrać z delikatną rybą z grilla lub z pieca.


Riesling Trocken 2016 – 42 zł
Jeszcze młody Riesling ale już pełen głębokiej mineralności. Wysoka kwasowość jest cechą charakterystyczną tego szczepu, jednak tutaj udało się ją okiełznać bogatym owocem na który składają się głównie cytrusy, ananas i grejpfrut. Dzięki tej kombinacji powstało mocno zbudowane ale jednocześnie sprężyste i gładkie wino, które zadowoli nie tylko koneserów Rieslinga ale także mniej wyrobionych miłośników wina.
 
 
Riesling Spaetlese 2015 – 55 zł
Półsłodki Riesling powstały z wybranych gron zbieranych później niż w przypadku pozostałych win charakteryzuje się bardzo mocną koncentracją smaku. Wyczuwalne są owoce egzotyczne, ale także owoce podsuszane i bakalie. Dzięki dużej zawartości cukru wino może być podawane do deseru albo nawet jako deser sam w sobie. Zawarta w winie słodycz jednak nie przytłacza, a wino nadal jest świeże i rześkie.

Wszystkie opisane wina oraz kilka innych pozycji z winnicy Weingut Quint jest dostępnych w sprzedaży wysyłkowej sklepu internetowego działającego w Czechach pod nazwą www.przyjacielenawinie.eu

piątek, 4 maja 2018

TYGODNIE RIESLINGA, CZYLI CAŁA POLSKA PIJE W MAJU RIESLINGI...

W dniach 7-27 maja, na terenie całej Polski odbędzie się czwarta edycja Riesling Weeks. W akcji biorą udział restauracje, winebary oraz sklepy specjalistyczne. W tym roku zostanie ona przeprowadzona w ponad 200 lokalizacjach 60 miast Polski. Celem wiosennej kampanii jest promowanie jakości i wspaniałego smaku niemieckiego Rieslinga.


Riesling jest jedną z najznakomitszych odmian winorośli, która od kilku lat przeżywa renesans na światową skalę. To też okazja aby uczestniczyć już w czwartej, organizowanej przez Niemiecki Instytut Wina, ogólnopolskiej akcji Riesling Weeks, która odbędzie się w dniach od 7 do 27 maja 2018 roku. Celem akcji jest promocja jakości niemieckiego rieslinga i win z Niemiec. W tym okresie będzie można skosztować niemieckich trunków w specjalnych cenach, podczas ciekawych spotkań i niejednokrotnie w wyjątkowych miejscach.
 
Więcej o Riesling Weeks przeczytacie na exumag.com