sobota, 16 lipca 2016

OJCIEC M..... Z SANDOMIERZA...

Z czym kojarzy się Wam Sandomierz? Na pewno z klimatycznym miasteczkiem oraz z Ojcem Mateuszem, fikcyjnym bohaterem, który na ekranach naszych telewizorów jako detektyw-amator rozwiązuje kryminalne zagadki w Sandomierzu.
 
 
Jednakże jest w Sandomierzu jeszcze jeden Ojciec, Ojciec Michał – Dominikanin, nie fikcyjny lecz z krwi i kości, wielki pasjonat oraz znawca uprawy winorośli, który na skarpie pod Kościołem Św. Jakuba stara się odbudować winnicę, której początki datuje się wraz z przybyciem dominikanów w 1226r. ...
 
Cały artykuł przeczytacie na łamach exumag.com
 
 
 
 
 

piątek, 8 lipca 2016

MY NAME IS TORRES, MIGUEL TORRES...

„The more we care for the earth, the better our wines”, takie motto przyświeca jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek winiarskich na świecie, marce Torres. Prawie sto pięćdziesiąt lat tradycji zachowanej w pięciu pokoleniach, pozwala dziś produkować wysokiej jakości wina, które odzwierciedlają charakter każdego regionu oraz winnicy.
 
 
Historia rodziny sięga XVII wieku, gdzie Torresowie posiadali winnice w okolicy Barcelony w Hiszpanii, jednakże wtedy skupiali się tylko i wyłącznie na uprawie winorośli. Produkcję win rozpoczęli dopiero w połowie XIX wieku, od początku stawiając na jakość, a nie na ilość.
 
Cały artykuł przeczytacie na łamach exumag.com
 
 
 

wtorek, 5 lipca 2016

WEEKEND W WINNICY PŁOCHOCKICH (Część 2)

Kiedy w pewien majowy weekend odwiedziłem wraz z winnymi blogerami Winnicę Płochockich, doskonale wiedziałem, że gospodarze poświęcą nam dużo czasu, aby nas oprowadzić po winnicy, zdradzić szczegóły uprawy winorośli oraz tajniki wytwarzania win.
 
 
Po wyczerpującym zwiedzaniu wolnymi krokami zbliżaliśmy się do kulminacyjnego punktu programu, degustacji win od Płochockich, których część już znaliśmy i mieliśmy okazję degustować...
 
Cały artykuł przeczytacie na łamach exumag.com
 

poniedziałek, 27 czerwca 2016

PORTUGALSKIE SMAKI NA POLSKIE UPAŁY...

Pieczona dorada z cytryną, ziołami i chorizo w środku (produkty zakupione w Biedronce), sałatka z bobu i ciecierzycy oraz doskonałe Cottas Douro Reserva 2012 dostępne od niedawna w sklepach Winestory.
 
 
Wino powstało z tradycyjnych portugalskich szczepów: Arinto, Rabigato, Viosinho i Codega, fermentowane było w beczkach z dębu francuskiego, a następnie dojrzewało przez 6 miesięcy na osadzie z drożdży. Dzięki temu otrzymujemy mocno zbudowane, dojrzałe wino o aromatach kwiatów drzew owocowych oraz ananasa i brzoskwini. Krągłe, dojrzałe i syte w ustach, sprawi przyjemność zarówno amatorom jak i profesjonalistom...
 
 
 
 

czwartek, 23 czerwca 2016

VIII FESTIWAL WIN NIEMIECKICH JUŻ ZA NAMI…

Zorganizowany przez Niemiecki Instytut Wina Festiwal Win Niemieckich gościł w Willi Foksal ponad trzydziestu producentów z Niemiec oraz ich importerów, którzy zaprezentowali ponad 200 etykiet. W tym roku gościła również Królowa Wina Niemieckiego Josefine Schlumberger, która wraz z Adamem Pawłowskim – Master Sommelierem, poprowadziła komentowaną degustację poświęconą Grau- i Weissburgunderom. Nie zabrakło również tak znanych nazwisk jak Ernst Friedrich Loosen, Frank Faust, Karin Muth, Andreas Hütwohl czy Garald Hundinger. Choć całodzienny event był tylko dla branży, to frekwencję można było liczyć w setkach osób.
 
 
Daje się zauważyć, iż działania Niemieckiego Instytutu Wina poprzez promowanie niemieckich win, przynosi zamierzone efekty co widać było po frekwencji podczas Festiwalu Win Niemieckich.
 
Zapraszamy do galerii zdjęć na Facebook.




 

poniedziałek, 6 czerwca 2016

WINO WIECZORU: HERDADE DOS GROUS 2014...

Pełny owocu i energii portugalczyk z najnowszej oferty Biedronki. Wino jeszcze młode, soczyste i sprężyste. Chociaż starzone 9 miesięcy w beczkach z dębu francuskiego to nie czuć w nim ostrych dębowych nut. Już gotowe do picia, chociaż jeszcze pół roku w piwniczce mu nie zaszkodzi. W smaku głównie owoce jagód, jeżyn i morwy. Świetne do dojrzewających serów i podsuszanych wędlin. Warto...
 
Biedronka
 

czwartek, 2 czerwca 2016

WEEKEND W WINNICY PŁOCHOCKICH (Część 1)

Kiedy w 2011 roku, rozpoczynałem swoją przygodę z winem, o polskich winach mało kto słyszał i mało kto je znał. Oczywiście były one wytwarzane na potrzeby własne lub też dystrybuowane lokalnie, ale żeby spotkać je na sklepowych półkach w sklepach specjalistycznych, trzeba było nie lada wyzwania.
 
 
Wtedy też miałem okazję poznać pierwszy raz nasze rodzime wina, gdzie podczas jednej z otwartych degustacji spróbowałem win z Winnicy Płochockich. Pięć lat, ktoś powie, że to mnóstwo czasu, ale uwierzcie mi, do tej pory pamiętam ten aromat oraz smak ich Rose 2010.
 
 
 
Cały artykuł przeczytacie na łamach exumag.com