czwartek, 10 stycznia 2019

W cieniu Tokaju – Tokajský výber …

Mówisz Tokaj – myślisz Węgry! W świadomości miłośników win utarło się, iż słodkie wina Tokaj pochodzą z Węgier, a konkretnie z regionu Tokaj-hegyaljai. I trudno się z tym nie zgodzić. Jednakże, mało kto wie, że jest jeszcze jeden kraj produkujący ten „słodki nektar”, jakim jest Słowacja.


Historia uprawy winorośli w tokajskim regionie sięga blisko tysiąca lat, a początki produkcji słodkich aszú datuje się na połowę XVI wieku. Sam region został ukonstytuowany w 1737 roku i znajdował się w ówczesnym Królestwie Węgierskim. Wielka zmiana nastąpiła w dniu 4 czerwca 1920 roku, kiedy to państwa Ententy (Wielką Brytania, Francja i Rosja) zmusiły delegację węgierską do podpisania traktatu (w Trianon), na mocy którego tzw. Wielkie Węgry utraciły dwie trzecie terytorium, tracąc między innymi część Tokaju, który otrzymała Czechosłowacja. Kolejne karty historii „wydzierały” sobie nawzajem ten 910 hektarowy teren, który ostatecznie od 1993 roku, jest częścią Słowacji.
 
O słowackim regionie Tokaj oraz o Tokajským výberze, przeczytacie na exumag.com  

piątek, 2 listopada 2018

KONKURS MŁODYCH SOMMELIERÓW 2018...

Adam Michocki z londyńskiej restauracji The Glasshouse zwyciężył w Konkursie Młodych Sommelierów, organizowanym przez Stowarzyszenie Sommelierów Polskich w Poznaniu. Drugie miejsce zajęła Karolina Nowosadzka z warszawskiej Butchery & Wine, trzeci był Kajetan Zalewski reprezentujący Ale Wino w Warszawie.


W miniony weekend w poznańskim hotelu Ilionn odbył się pierwszy Konkurs Młodych Sommelierów, do którego zgłosiło się 30 uczestników – młodzi Sommelierzy, kelnerzy, osoby pracujące w restauracjach, specjalistycznych sklepach winiarskich oraz u importerów. Uczestnikami konkursu mogli zostać zarówno członkowie Stowarzyszenia Sommelierów Polskich, jak i osoby niezrzeszone. Warunkiem jednak była granica wieku uczestników, która wynosiła 30 lat. W konkursie brały udział osoby z całej Polski, jednak większość pracuje w Poznaniu lub Warszawie, ale wśród uczestników znaleźli się także sommelierzy z Trójmiasta, Lublina, Wrocławia, czy Białegostoku.
 

 
O konkursie przeczytacie na exumag.com

sobota, 27 października 2018

FRAŃKOŃSKIE SCHEUREBE Z PANIEROWANYM DORSZEM ATLANTYCKIM...

Symbolem frankońskich win jest niewątpliwie bocksbeutel, tradycyjna, spłaszczona i pękata butelka, która w wolnym tłumaczeniu oznacza „koźlą butelkę”. Zastrzeżony i nietypowy kształt butelki wziął swoją nazwę od bukłaku z koźlej skóry, albo też od kształtu sakiewki, w której noszono modlitewniki. Niezależnie jednak od tego skąd wzięła się nazwa, dziś bocksbeutel, to atrybut doskonałej jakości win produkowanych w regionie.
 
 
Choć u podnóża Schwanberg, położonego na południe od Steigerwaldu uprawa winorośli zakorzeniona jest w miejscowej tradycji od ponad 1200 lat, to dopiero od sześciu pokoleń rodzina Emmerich sprawuje pieczę nad dziewięcioma hektarami winnic. Przekazywana z pokolenia na pokolenie wiedza oraz doświadczenie, pozwoliły na stworzenie winnicy, która w obecnej formie uprawia tradycyjne odmiany takie jak Sylvaner, Müller Thurgau, Gewurztraminer, Riesling oraz kilka nowych odmian takich jak Scheurebe, Bachus i Kerner. Tu powstają również czerwone wina wytrawne, wytwarzane z winogron Domina oraz Merlot…
 
Cały artykuł przeczytacie na exumag.com
 

piątek, 5 października 2018

ROMEIKO - KRETEŃSKA SŁODYCZ DIONIZOSA...

Choć Helios nie otulał mnie swą promienistą aureolą przez wszystkie dni pobytu na Krecie, to Dionizosowi nie można odmówić gościnności na wyspie pełnej malowniczych miasteczek, piaszczystych plaż oraz dających wspaniałe owoce winnic.


Wytwarzane z endemicznego szczepu Romeiko wino powstało w skutek zebrania z krzaków przejrzałych gron, które następnie spędziły kilkanaście dni na słońcu, aby przed fermentacją stać się prawie rodzynkami. Po fermentacji wino dojrzewało 36 miesięcy w beczkach oraz 84 miesiące w butelce. W efekcie Manolis otrzymał wino o bursztynowej barwie w stylu Madery, o aromatach suszonych fig, rodzynek, czekolady oraz morwy. W ustach pełne z wspaniałą koncentracją i mieszającymi się smakami waniliowymi, dębowymi, dymnymi i posmakiem karmelu.
 
Cały artykuł przeczytacie na exumag.com

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

DACIA I THRACIA W LIDL POLSKA…



Nie zmieniliśmy tematu naszego bloga na motoryzacyjny, chociaż nieraz już było blisko. Tym razem chcemy się skupić na winach z Rumunii i Bułgarii, które właśnie weszły szturmem na lidlowe półki i mamy nadzieję, że szybko z nich nie zejdą. Dacia i Thracia to nazwy rzymskich prowincji odpowiadających geograficznie dzisiejszej Bułgarii i Rumunii. Kilkusetletnie panowanie Rzymu nad swoimi dalekimi prowincjami odcisnęło na nich śródziemnomorskie i winne piętno.

Ponad 30 zdegustowanych pozycji daje pewne pojęcie o winiarstwie tych dwóch krajów. I trzeba przyznać, że to pojęcie jest bardzo pozytywne. Wśród degustowanych win nie było ani jednej wpadki i ani jednej Sophi. Kilka etykiet było słabszych, ale większość naprawdę bardzo smaczna...

Lidl Polska

Już od 20 złotych można teraz dostać w Lidu bułgarskie przyjemne białe wino na aperitif – Chardonnay „Zitara Vineyard” 2017 Bułgaria – lekkie, odświeżające o aromatach jabłka i białych owoców.

Lidl Polska

Lub także bułgarskie czerwone wino do delikatnych przekąsek, Pinot Noir – Merlot „Quantum” 2016 Bułgaria – delikatnie owocowe, leśne o odpowiednich taninach i balansie kwasowości.

Lidl Polska

Za 30 złotych z proponujemy białe delikatne i aromatyczne Promessa White (kupaż szczepów lokalnych i międzynarodowych) 2017 z Rumunii. Najlepsze będzie mocno schodzone, otwarte w upalny dzień w gronie przyjaciół i podawane z owocami.

Lidl Polska

Do mięsa z grilla lub wędlin proponujemy czerwone Mavrud Reserve Seria „A” 2014 z Bułgarii o aromatach kwiatów, truskawek i delikatnej kwasowości. Mavrud to charakterystyczny dla Bułgarii rodzaj winorośli, z którego zwykle wychodzą wina grube i trochę niezgrabne, ale to jest naprawdę udaną interpretacją tego szczepu.

Lidl Polska

Za 35 złotych polecamy klasyczne (w wersji francuskiej) Sauvignon Blanc „Via Coltul Pietrei” 2016 Ville Metamorphosis, Rumunia – agrestowe i „crispy” jak to mówią na Wyspach z doskonale zbalansowaną końcówką. Świetnie będzie pasować do owoców morza i delikatnych ryb.

Lidl Polska

Rumuński Syrah w tej samej cenie z tej samej winnicy, Ville Metamorphosis, to lekko dymne, różane i trochę dzikie wino. Ale w swej dzikości i pewnym nieokiełznaniu bardzo przekonujące.

Lidl Polska

Bardzo dobrze wypadły także wszystkie degustowane wina różowe, które swym kolorem powinny nam uprzyjemnić lato w mieście. Szczególnie polecamy Rose 2017 Varna Vinery, Bułgaria, różowe wino uzyskane z gron Sangiovese. Jak widać wpływ Rzymu na ziemie Dacii i Thracii jest nadal żywy i dla dobra winiarstwa niech już tak pozostanie.


Wina w wyższych cenach nie zdobyły naszego uznania. Najczęściej miały zbyt dużo beczki i były zbyt ciężkie, szczególnie bieżące na gorące sierpniowe dni i noce.

piątek, 27 lipca 2018

WINNICA WIELICZKA - ODWIEDZAJĄC PODNÓŻE KARPAT...

Na Małopolskim Szlaku Winnym, nieopodal Wieliczki i podnóża Karpat, znajduje się założona w 2013 roku Winnica Wieliczka. 15-hektarowy areał mieszczący się na zboczu wzniesienia zwanego Laskowiec to miejsce, w którym Agnieszka Rousseau i Piotr Jaskóła prowadzą biodynamiczną winnicę, tworząc z jej owoców polskie szlachetne trunki.



Historia winnicy rozpoczęła się nie tak dawno, bo zaledwie 5 lat temu. Agnieszka i Piotr swój wspólny koncept urzeczywistnili w 2013 roku, gdy założyli działalność na terenach dawnego pegeeru. Choć teren pierwotnie był bardzo zaniedbany, a ziemia wyjałowiona przez sztuczne nawozy i opryski, nie zniechęciło to pionierów ekologicznej uprawy do naprawy struktury gleby i podjęcia się dość trudnego w tym regionie zadania, jakim było stworzenie biodynamicznej winnicy...
 
Cały artykuł przeczytacie na exumag.com