poniedziałek, 24 sierpnia 2015

WHEN LESS IS MORE, WINNA OPOWIEŚĆ Z KREMS…



W sercu dolnej Austrii, niecałą godzinę drogi z Wiednia, leży malownicze miasteczko Krems an der Donnau czyli nad Dunajem. Na malowniczych zboczach schodzących w dół rzeki położone są winnice w których powstaje prawdopodobnie najlepszy Gruener Veltliner na świecie. Najlepsze miejsca pod uprawę tej odmiany znajdują się na glebach lessowych, gdzie jego warstwa zakumulowana przez setki tysięcy lat liczy nawet ponad 10 metrów. Historyczna nazwa tej lessowej parceli to Sandgrube. Na takich właśnie lessowych glebach leży większość z 24 hektarów należących do winnicy Weingut Zoehrer.


Uprawa winogron i produkcja wina na tych terenach posiada dwu-tysiącletnią historię. Jednakże Toni Zoehrer nie trzyma się kurczowo tradycji. Poza klasycznym eleganckim Gruener Veltilnerem Sand 1 o ustach delikatnych, krągłych i ziołowych czy Rieslingiem Sand 1 o nutach mineralnych oraz ananasowych, szuka wciąż nowych rozwiązań i nowych smaków. 
 
 
Ciekawym winem jest jego Rose Sand 1 wytworzony z wielu czerwonych odmian rosnących w winnicy (Gemischtersatz) tłoczonych i fermentowanych razem. Innym osiągnięciem Toniego jest jego Sauvignon Blanc dojrzewających 2,5 roku w beczkach o nutach zielonych pomidorów, muszkatu, tytoniu i karmelu.
Podobno doskonałe wino do cygara.
 
 
Toni eksperymentuje również z winem pomarańczowym, nie z pomarańczy, ale z odmiany Gruener Veltliner. Wino o nazwie Magnifizenz powstaje poprzez ręczne wyciskanie moszczu, a następnie długą fermentacje i 100-dniową macerację na skórkach. W efekcie powstaje wino o silnych aromatach pomarańczy, moreli i przejrzałych jabłek, w ustach pieprzne i pomidorowe. Tylko dla amatorów mocnych wrażeń i tylko 260 butelek.
 
 
Wina z winnicy Weingut Zoehrer można znaleźć w Polsce dzięki importerowi Monte di Vino z Lublina oraz w Cafe Zielony Niedźwiedź w Warszawie. Winnicę można odwiedzić, skorzystać z degustacji i przenocować na miejscu w pensjonacie utrzymanym  w rustykalnym austriackim stylu…
 
 
 Galeria zdjęć z wizyty w Weingut Zoehrer.
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza