wtorek, 3 listopada 2015

TASTE ITALY, TASTE PIEDMONT...


Ponad tydzień temu do Warszawy w ramach projektu Taste Italy przyjechało kilkunastu producentów win włoskich, którzy prezentowali się w Hotelu Le Regina. Pośród wielu win z Piemontu, Pugli, Toskanii, czy Veneto nam do smaku przypadły i w pamięć zapadły najbardziej wina z tego pierwszego regionu, który był reprezentowany przez trzy winnice: Fratelli Ponte Vini, Villa Penna oraz La Biocca.
 
 
Pierwsza z nich położona w rejonie Asti i Alby wytwarza na 20 hektarach kilka klasycznych win piemonckich: Roero Arneis DOCG, Barbera D’Asti DOCG Superiore o których pisaliśmy już wcześniej. Ponadto świeże i soczyste choć niepozbawione tanin Nebbiolo D’Alba oraz bardzo soczyste i owocowe, łatwo pijalne Barolo DOCG 2011.
 
 
Kolejny producent, Villa Penna, oprócz piemonckiej klasyki oferował bardzo ciekawe kupaże tradycyjnych piemonckich szczepów. Otello, składający się w równych proporcjach z Barbery, Dolcetto i Nebbiolo, łatwo pijalne proste ale smaczne wino o aromatach skóry oraz truskawek. Lange, kupaż Barbery i Nebbiolo, dojrzewający w dużych beczkach o dużej soczystej owocowości i atrakcyjnych nutach zwierzęcych, lukrecji i ciemnych owoców (wiśnie, jeżyny i truskawki). Niestety ich podstawowe Barolo z 2010 było jeszcze zamknięte i zamiast  aromatów otrzymaliśmy jedynie fiołkową obietnicę przyszłych smaków.
 
 
Trzecia piemoncka winnica to La Biocca, założona przez rosyjskich inwestorów w miejscu dawnego zakładu stolarskiego przy którym istniała wcześniej rodzinna winnica. Obecnie na 8 hektarach powstaję świeże i soczyste klasyczne wina włoskie: świeże i soczyste Arneis Langhe, Dolcetto starzone 6 miesięcy, Zabalda Barbera D’Alba DOC, Riccininebbia Nebbiolo Langhe oraz Barbaresco.  Na Barolo trzeba będzie jeszcze poczekać. Barbera DOC 2013 oferuje świeżą owocowość i kwasowość, urzeka wiśniowymi nutami podbitymi aromatami lukrecji. Nebbiolo DOC 2012, sprężyste i ostre, oczarowuje aromatami truskawkowymi i gładkimi taninami. Barbaresco DOCG 2011 jest już winem bardzo poważnym o intensywnych skórzanych i zwierzęcych aromatach i lekko redukcyjnym nosie ale również bardzo mocnym soczystym owocu, którego nie są w stanie zdominować dobrze ułożone taniny.
 
 
Chciałoby się pić takie wina częściej, nie tylko na branżowych degustacjach...
 
 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz