piątek, 21 października 2016

ART DE VIVRE Z ROBERTEM MAKŁOWICZEM...

Jeszcze wspomnienia moje sięgały zeszłego weekendu, kiedy to miałem okazję przechadzać się po molo w Sopocie, a kubki smakowe powracały wspomnieniami do kolacji przygotowanej przez Tomasza Koprowskiego, szefa restauracji Art Deco w hotelu Sofitel Grand Sopot, który uraczył mnie wspaniałą kolacją, a już mknąłem autostradą na drugi koniec Polski, aby w „Wenecji Północy” zasiąść przy stole w Sofitel Wrocław Old Town z ikoną polskiej kuchni, wielkim pasjonatem, podróżnikiem oraz znawcą win Robertem Makłowiczem.

Sofitel Wine Days
 
Kiedy tylko otrzymałem zaproszenie na uroczystą kolację w restauracji Pan Tadeusz, którego treść brzmiała Zapraszamy na wieczór kulinarny z Robertem Makłowiczem. Podczas czterodaniowej kolacji nasz gość zaprezentuje wybór regionalnych win oraz wprowadzi nas w arkana sztuki dobierania wina do posiłku, nie trzeba mnie było długo namawiać, aby w moim kalendarzu znalazł się zapis ”Sofitel Wrocław Old Town – 14.10.2016 godz. 19.00”. Nie mogłem sobie odmówić spotkania z człowiekiem, którego bardzo lubię, szanuję i cenię, który ujmuje mnie w każdym odcinku programu „Makłowicz w podróży”, a który od jakiegoś czasu jest również importerem win z małych, rodzinnych winnic.
 
 
A i ja tam z gośćmi byłem, strawy jadłem, wino piłem. A com widział i słyszał na exumag.com przedstawiłem.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza