sobota, 26 sierpnia 2017

NA SAKSOÑSKIM WINNYM SZLAKU...

Na zaproszenie Deutsche Wein Institute odwiedziliśmy Saksonię, jeden z najmniejszych regionów winiarskich Niemiec. Na jego terenie znajduje się obecnie tylko 37 winnic obejmujących ledwie 480 hektarów nasadzeń. Dwie największe winnice Schloss Proschwitz i Schloss Wackerbarth zajmują prawie połowę tego areału. Pozostałe winnice to zwykle niewielkie rodzinne firmy takie jak Weingut Klaus Zimmerling dbające bardzo o jakość wytwarzanego wina.

Miśnia

Wszystkie winnice położone są wzdłuż turystycznego szlaku Sächsische Weinstraße liczącego 60 km i położonego wzdłuż prawego brzegu rzeki Łaby. Jest to doskonała trasa widokowa dla turystów pieszych oraz rowerowych oraz oczywiście wszystkich miłośników dobrego wina.
 
Olaf Kuziemka

Nasza przygoda zaczęła się w położonej w okolicy Miśni winnicy Schloss Proschwitz należącej do Księcia zur Lippe, gdzie zostaliśmy przyjęci zaiste po książęcu. Naszą grupę przyjęła Księżna we własnej osobie, która nie tylko opowiedziała nam historię winnicy, ale zabrała na przejażdżkę bryczką, zorganizowała degustację, a następnie oprowadziła po pięknie położonym, barokowym pałacu Proschwizt, który służy za obiekt reprezentacyjny dla gości prywatnych oraz firm i instytucji.
Warto podkreślić, że winnice istniały tutaj na długo wcześniej, zanim II wojna światowa, a następnie enerdowskie rządy ludu doprowadziły do zaniku winiarstwa i wygnały rodzinę zur Lippe z Saksonii do Bawarii. Dopiero po upadku Muru Berlińskiego potomek sławnego rodu mógł wrócić do swoich rodzinnych stron. Co ciekawe, nie odzyskał automatycznie przedwojennych włości, ale musiał je odkupić od państwa i na własną rękę, a czasem też własnym rękoma, rekultywować dawną winnicę. Jednakże już po 10 latach wina z winnicy Schloss Proschwitz zdobyły uznanie zarówno konsumentów, jak i profesjonalistów otrzymując wyróżnienia i medale na krajowych i międzynarodowych konkursach.


Obecnie, po 25 latach rozwoju, winnica Schloss Proschwitz jest najbardziej znanym i prestiżowym producentem wina w Saksonii. Specjalizuje się głównie w winach białych: Weissburgunder, Grauburgunder, Scheurebe, Traminer i oczywiście Riesling oraz uprawiany jedynie w tym regionie Gold Riesling. Tylko ok. 15% wytwarzanych w winnicy win to wina czerwone. Najważniejszym szczepem jest oczywiście Spaetburgunder czyli niemiecka wersja Pinot Noir. Przy zbiorach, fermentacji i dojrzewaniu tego szlachetnego wina respektowane są najwyższe standardy. Dzięki czemu otrzymujemy wino o głębokich aromatach kawy, skóry, przypraw, i lukrecji, o doskonałym balansie między słodyczą owocu a kwasowością i pięknym finiszu. Innym flagowym winem winnicy Schloss Proschwitz jest różowy sekt (czyli niemieckie wino musujące wytwarzane metodą szampańską) ze szczepu Pinot Madleine (czyli Fruhburgunder) charakteryzujący się bardzo intensywnym owocowym aromatem przypominającym głównie truskawki i delikatnym musowaniem typowym dla najlepszych rocznikowych szampanów. Próbowaliśmy tego wina w wersji standardowej czyli z butelki o pojemności 0,7 litra oraz wersji magnum, która ukazała nam niesamowitą różnicę pomiędzy tym samym winem dojrzewającym w dwóch rożnych butelkach.

Olaf Kuziemka

Wina z winnicy Schloss Proschwitz można znaleźć w najlepszych restauracjach i hotelach Saksonii. Może za jakiś czas znajdzie się również odważny importer, który zacznie sprowadzać te wina do Polski. Tak dużo przecież łączy Polskę i Saksonię, o czym napiszemy dla was w kolejnym artykule z naszej winiarskiej eskapady w okolice Drezna...

Powinowaci

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz